Ból nogi był tak duży, że w ułamku sekund musiała decydować o tym, jak stawiać kolejne kroki, żeby go zniwelować. Mimo tego nie chciała się poddawać. Aż znów w ułamki sekundy przyznała przed samą sobą: “nie dam rady dobiec do mety i nie chcę”. Przed kamerami utonęła we łzach. Choć nasza medalistka olimpijska Anna Kiełbasińska właśnie żegnała dużą część swojego dotychczasowego życia, łzy wyrażały wdzięczność, że to wszystko w ogóle się zdarzyło. ]]>
Źródło:: Lekkoatletyka Onet