– Niektóre osoby będą miały czas, żeby przemyśleć swoje słowa. Bo bolesne jest mówienie komuś, że jest już stary. Już w wieku 28 lat słyszałam, że nie ma dla mnie miejsca, bo zbliżam się do końca kariery – mówi Anna Wielgosz w długim wywiadzie po zdobyciu złotego medalu halowych mistrzostw Europy w Apeldoorn. Dziś ma 31 lat i przekonuje, że to nie koniec jej możliwości. Opowiada nam o przebijaniu się z małej podkarpackiej miejscowości, treningach z mężem i współpracy ze specjalistą stojącym za sukcesami Adama Małysza. ]]>
Źródło:: Lekkoatletyka Onet