Znana ze swoich kontrowersyjnych i prowokacyjnych zachowań Danielle Collins awansowała do kolejnej rundy turnieju w Miami, a po tym, jak pokonała Rebekę Masarovą, pokazała ludzką twarz. Amerykanka przyznała, że też miewa gorsze momenty, a wybuchy takie, jak ostatnio pokazała Iga Świątek, nie są jej obce. ]]>
Źródło:: Tenis Onet